Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Roronoa Zoro
120.000.000 Beli

Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Grand Line
|
Wysłany: Nie 20:14, 03 Wrz 2006 Temat postu: Historyjka o Komuterowym Piractwie. |
|
|
Hej. Właśnie co dostałem od kumpla ciekawą historyjkę na temat piratów komputerowych i służb ich łapiących. Nie wiem skąd on to wydarł, ale mi się to spodobało więc wrzucam to tutaj. Wam też się spodoba.
1.
Wówczas uczeni w piśmie i agenci BSA przyprowadzili do niego kobietę, którą pochwycono na kopiowaniu CD-ków, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego:
Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na kopiowaniu CD-ków. W prawie Ustawa o Prawach Autorskich nakazuje nam takie kamieniować. A Ty co mówisz?. Mówili to wystawiając go na próbę, aby mieli o co go oskarżyć.
Lecz on nachyliwszy się nad laptopem kodował w assemblerze. A kiedy w dalszym ciągu go pytali, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was nie miał nigdy pirackiej kopii, niech pierwszy rzuci na nią kamień. I powtórnie nachyliwszy się kodował w assemblerze. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko on i kobieta, stojąca na środku. Wówczas, zachowawszy kod na dysku rzekł do niej "Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?" A ona odrzekła "Nikt, Panie!". Rzekł do niej: i ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili nie bierz już do ręki CD-ka chronionego prawem autorskim.
2.
A oto znów przemówił do nich tymi słowami: Ja jestem open source, kto idzie za mną, nie będzie płacił bandytom za licencje. Rzekli do niego prawnicy: Ty sam sobie wydajesz licencję. Licencja twoja nie jest prawdziwa! W odpowiedzi rzekł do nich: Nawet jeśli ja sam sobie wydaję licencję, licencja moja jest prawdziwa, bo wiem skąd powstał mój kod źródłowy open source i jak będzie działał. Wy zaś nie wiecie ani co jest w execach, ani co one robią. Wy dajecie sąd według zasad bandyckich, ja nie bronię licencji nikomu. A nawet, jeśli zabronię, to moja licencja jest prawdziwa, bo nie jest to mój exec, ale wszystkich, którzy się do niego przyczynili.
Napiszcie co o tym sądzicie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Yuki_oni
100.000.000 Beli

Dołączył: 04 Sty 2006
Posty: 232
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon 17:36, 04 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Ah,ten humor informatyczny... xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Roronoa Zoro
120.000.000 Beli

Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Grand Line
|
Wysłany: Nie 21:55, 12 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Hmmm ... coś się moja historyjka nie szczyci wielkim zainteresowaniem. Jak tak dalej pójdzie, to pewnie ją wyrzucę. po co będzie zajmować miejsce na forum.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yuki_oni
100.000.000 Beli

Dołączył: 04 Sty 2006
Posty: 232
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie 22:11, 12 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Wygląda to tak - ja drugiej historii kompletnie nie rozumiem xD Jak możesz wytłumacz ją takiemu laikowi jak ja "
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Coogar
50 Beli

Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:54, 25 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Open source to takie programy, w których możesz, całkowicie legalnie, zmieniać kod źródłowy. Ich autorzy wyrażają na to zgodę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
atram
30.000.000 Beli

Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 0:23, 26 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Fajne XD Takie... mONdre i na czasie XD
Zoro Ty się nie przejmuj, że ludzie tu nie piszą. Trudno w jakiś rozbudowany sposób coś takiego skomentować. Raczej zacheciłabym Użytkowników do umieszczania tu równie zabawnych historyjek o informatycznym wydźwięku :]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rave
44.000.000 Beli

Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Baroqe Works
|
Wysłany: Pon 18:40, 26 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Fajne
Brzmi jak w stylu fragmentu Pisma Świętego xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Coogar
50 Beli

Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:05, 26 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
No bo z tego co sie orientuje to fragment pisma swietego, 'troszke przerobiony'.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
VilemoLind
5.000.000 Beli

Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: hmmm...
|
Wysłany: Śro 23:31, 05 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
No to ja też mam taką "historyjkę" komputerową:
<Hemohes> Wiesz, Kochanie, chyba masz nową ksywkę.
<Olcia> Jaką?
<Hemohes> Vista.
<Olcia> Jak śmiesz?!
<Hemohes> Ano: Na początku uważałaś mnie za idiotę myśląc, że lecę tylko na ładny interfejs, a nie mam pojęcia jak działasz wewnątrz. Masz ogromne wymagania, ciągle boisz się o bezpieczeństwo i dopóki Cię gruntownie nie skonfigurowałem nigdy mi na nic nie pozwalałaś...
<Olcia> Ciesz się. Przynajmniej nie jestem jakaś open source
:puszcza oko:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Roronoa Zoro
120.000.000 Beli

Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 310
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Grand Line
|
Wysłany: Pią 10:40, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
No to kawał o informatyku.
Żona mówi do męża informatyka.
"Idź kup chleb. A jak będą jajka, to kup dziesieć."
Mąż poszedł do sklepu. Podchodzi do ekspedientki i się pyta.
"Są jajka?"
"Tak." - odpowiada dziewczyna.
"To poprosze dziesięć chlebów."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |